O moralnych granicach rynku


Facebook
Facebook
Google+
http://www.business-heels.pl/inspiracje/o-moralnych-granicach-rynku/
Twitter
LinkedIn

Fred Hirsch dowodzi, że ekonomia głównego nurtu nie bierze pod uwagę tego, co nazywa on efektem komercjalizacji. Rozumie przez to ‚efekt jaki wywiera na charakterystykę produktu bądź czynności dostarczenie jej wyłącznie lub w przeważającej mierze na zasadach komercyjnych, nie zaś w inny sposób – np. na podstawie nieformalnej wymiany, wzajemnego zobowiązania, altruizmu lub miłości czy też poczucia służby lub obowiązku’. Panuje ‚powszechna opinia, niemal nigdy nie wyrażana wprost, że proces komercjalizacji nie ma żadnego wpływu na produkt‚. (…) Zjawisko wypierania ma ogromne konsekwencje dla ekonomii. Stawia ono pod znakiem zapytania wykorzystywanie mechanizmów rynkowych i logiki rynkowej w wielu obszarach życia społecznego, w tym stosowanie bodźców finansowych w celu promowania określonych zachowań w edukacji, w służbie zdrowia, w miejscu pracy, w dobrowolnych stowarzyszeniach, w życiu obywatelskim i w innych sytuacjach, w których wewnętrzna motywacja i zobowiązania moralne odgrywają dużą rolę. (…) Najsłynniejszą ilustracją wypierania norm nierynkowych przez rynki jest studium krwiodawstwa. Utowarowanie i urynkowienie krwi (tzw, wytwarzaczy krwi od których to dobro jest zakupowane) eliminuje motywujące do krwiodawstwa poczucie powinności, osłabia ducha altruizmu i podważa ‚relację daru’ jako aktywną cechę życia społecznego.

Michael J. Sandel. Czego nie możesz kupić za pieniądze. Moralne granice rynku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *