Kobiece przywództwo gwarancją sukcesu sektora FinTech


Facebook
Facebook
Google+
http://www.business-heels.pl/przedsiebiorczosc/kobiece-przywodztwo/
Twitter
LinkedIn

Ostatnio usłyszałam od menadżera wysokiego szczebla w jednym z banków, że instytucje te są sfeminizowane. Faktycznie wyniki badań z 2010 roku przeprowadzone przez Europejskie Forum Ekonomiczne potwierdza, że wśród zatrudnionych w firmach finansowych 60% to kobiety. Jednak tylko 19% z nich zajmowało stanowiska kierownicze, 14% piastowało urząd w radach nadzorczych, a jedynie 2% zarządzało samymi firmami. Podobne bariery są widoczne w startupach technologicznych i branży IT.

 

Ciekawy eksperyment przeprowadził Massachusetts Institute of Technology, który wyraźnie pokazał, że inwestorzy z funduszy mają preferencję co do płci osób ubiegających się o finansowanie. Zbadano, że na 68% przypadków wybierany był biznes plan prezentowany przez dobrze wyglądającego mężczyznę. Nasuwa się pytanie, czy to wynika faktyczne z barier płci, czy też ze statystyk, w których niewiele kobiet zakłada startupy. Badania o tyle ważne, że trzeba mieć świadomość pewnych uwarunkowań biznesowych, jednak warto aby one były motywatorem do zmiany status quo.

 

Nie podoba mi się, gdy podobne dane są wykorzystywane, aby siać pesymizm, rzucać kłody pod nogi kobiet i grzmieć jaki to świat jest niesprawiedliwy.

 

Podobnie ma się do spółek fintechowych. Z ponad 100 europejskich spółek tego sektora otrzymało finansowanie z venture capital jedynie 5 zarządzanych przez kobiety, a całkowity odsetek kobiet menadżerów nie przekroczył 7% (na 364 menedżerów). Skupmy się zatem na pozytywnych aspektach kobiecego przywództwa w startupach. Otóż firmy technologiczne zarządzane przez kobiety osiągają o 35% wyższy stopień zwrotu z inwestycji i 12% wyższe przychody. Ponadto kobiece startupy wymagają o 1/3 mniejszego kapitału na start i szybciej osiągają dochodowość. Jest to możliwe, ponieważ kobiety mają unikatowy i adekwatny do dzisiejszych czasów model przywództwa.

 

Ten unikalny zestaw cech i talentów wiąże się na pewno z umiejętnością łączenia logiki i intuicji, bazującej na wysoko wyspecjalizowanej eksperckości. Zdecydowanie lepiej przewidujemy dalekosiężne skutki działań i decyzji biznesowych swoich i swojego otoczenia. W umiejętny sposób zarządzamy pracownikami dając im poczucie bezpieczeństwa, a przez dobrą atmosferę w pracy tworzymy zdrowe i wydajne zespoły. Środowisko startupowe nie tylko w zakresie technologii finansowych jest unikatowe i zakłada nowy model funkcjonowania. Jest on oparty o wielokulturowość i aktywność obu płci, dlatego umiejętności współpracy, współdzielenia zasobów i komunikacji są tak ważne. W zakresie których kobiety są mistrzyniami.

 

Wniosek nasuwa się jeden. Więcej kobiet w sektorze startupowym, fintechowym jest nie tylko korzystne dla całego sektora, ale i konieczne. Otóż aż 73% kobiet na świecie jest niezadowolona z poziomu usług finansowo-bankowych. Dodatkowo aż 80% firm z sektora MŚP jest zarządzanych przez kobiety, które nie są obsługiwane przez banki. Rynek ten został oszacowany przez Goldman Sachs na 235 miliardów dolarów.

 

Pytanie nasuwa się samo. Jak zatem zwiększyć udział w  sektorze fintech? Przez edukację i system mentoringu? Wprowadzania nawyków, które unikają wszelkich zachowań wspierających dyskryminację w szansach na awans i dostęp do bardziej odpowiedzialnych zadań? Reorganizację miejsc pracy nastawionych na równowagę między życiem prywatnym a zawodowym? Poprzez kreowanie nowych zachowań i procesów. To sprawi, że osoby zaangażowane w życie rodzinne będą mogły bardziej angażować się w pracę zawodową. Jednak warto też wyrównywać szansę na awans, stosując nowoczesne metody pomiaru skuteczności pracowników oparte o zupełnie inne wskaźniki. Takie, które premiują większą liczbę zróżnicowanych zachowań.

 

Czy to jest skuteczne? Oto wyniki sondażu przeprowadzone przez założycielkę Yodlee. Wśród 100 przedsiębiorczych kobiet z sektora nowych technologii aż 54% z nich pochodziło z rodzin przedsiębiorców. 16% z nich napotkało na swojej drodze mentora-kobietę, 37% z nich uznaje, że ich największym wsparciem był mentor-mężczyzna, a aż 47% skorzystało ze współpracy z menadżerami obojga płci. Wniosek jest klarowny, warto wspierać każde działanie mające na celu rozwijanie kobiecego przywództwa. Jest to korzystne z czysto biznesowego punktu widzenia i nowej jakości jaką wprowadzają kobiety w każdą dziedzinę życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *